Wczoraj prawie cały dzień padał deszcz.To jest moja ulubiona pogoda.Przedpołudniem grałem na komputerze,a po południu byliśmy w Ikei na kulkach i frytkach.
Byłem razem z mamą,babcią,dziadkiem i Szagmą .Mieszkaliśmy u cioci Joli,ale ja spałem u cioci Beaty.Bawiłem się z moimi kuzynami Bartkiem i Szymkiem.W drodze powrotnej zwiedziliśmy Jasną Górę w Częstochowie.
Nasza klasa razem z IIb byliśmy na wycieczce autokarowej. Najpierw byliśmy w Muzeum Hymnu Narodowego. Tam oglądaliśmy miecze, szpady i ubrania żołnierskie. Potem pojechaliśmy do skansenu.
Mama z dziadkami i ciocią pojechali na zakupy.Ja zostałem w domu i oglądałem telewizję.Po powrocie był obiad.Po obiedzie pojechaliśmy z Karoliną ,Agnieszką i ciocią Iloną i Agatką na wystawę gadów.
Hej, byliśmy na koniach, póżniej poszliśmy z panią Agnieszką i Agatką do ZOO na Wieczór Marzeń. Zdobyłem trzecie miejsce w konkursie wiedzy o zwierzętach .Jechałem na motorze.
W Dzień Dziecka razem z klasą byliśmy na placu zabaw w Medisonie.Potem w szkole był festyn sportowy.Po szkole byłem z mamą na lodach. Na plastyce byłem tylko z Jackiem,kończyliśmy pracę z robaczkami.Na basenie mieliśmy 15 minut wolnego czasu,bawiłem się z mamą w berka.W domu grałem na komputerze.
Wizyta w Planetarium,potem zabawa z symulatorem manewrów.Zobaczyłwem też jak pracują radary.
W namiocie bawiłem się w biologa i chemika.Mimo deszczowej pogody zwiedziliśmy jeszcze statek badawczy.
Byłem z babcią,dziadkiem,ciocią i Agatką we Wiecu.Była brzydka pogoda,padał deszcz,było zimno i wiał straszny wiatr.Wieczorem oglądałem moje ulubione kreskówki.Spaliśmy u babci.
Cały dzięń spędziłem w samochodzie.Byłem prawie pod Koninem.Prawie całą drogę padał deszcz.Dziadek zrobił tylko jeden postój.Mamy domek na działkę.Będę mieszkać latem w wagonie kolejowym.